July 22nd, 2010 Comments(0)
Ostatnio w google analytics powstały pewne zmiany, a konkretniej wprowadzony został asynchroniczny kod instalacyjny google analytics, który ma teraz zupełnie inną formę niż ten wcześniejszy. Dlaczego google zdecydowało się na takie zmiany? Przede wszystkim zmiana ta ma na celu zwiększenie swobody w procesie instalacyjnym, teraz nie trzeba bowiem instalować kodu koniecznie na samym końcu strony przez znacznikiem kończącym body. Można to zrobić także instalując kod na samej górze w treści witryny, ponadto usprawnione zostało ładowanie stron, które mają bardzo duży ruch i dodatkowo mają zainstalowanego analyticsa. Jednak trzeba uważać na to, że wprowadzenie nowego kodu wiąże się też z innego rodzaju śledzeniami zdarzeń. Teraz jeżeli chcemy śledzić jakieś zdarzenia na witrynie, np. pobranie pliku lub wysłanie zapytania mailowego trzeba wziąć pod uwagę fakt, że kod śledzenia będzie się różnił od tego starego. Nie trzeba na szczęście na starych witrynach podmieniać kodu, będzie on dalej dobrze funkcjonował.
July 22nd, 2010 Comments(0)
Google Analytics jest coraz częściej wykorzystywanym narzędziem, służącym do monitorowania ruchu na naszych stronach internetowych. Nie tylko pozwala sprawdzanie odwiedzin i ich ilości, ale daje możliwość poznania więcej szczegółów na temat prowadzonych działań marketingowych. Przez długi czas google analytics pozwalało na monitorowanie ruchu z fraz adwords po zastosowaniu odpowiedniego filtra. Dzięki temu, kiedy w naszej kampanii linków sponsorowanych mieliśmy słowa kluczowego bez dopasowania ścisłego wiedzieliśmy z jakiej frazy dla danego hasła wszedł na naszą witrynę użytkownik. Dzięki temu mogliśmy zastosować słowa wykluczające, gdyż system adwords nie zawsze wyświetlał odpowiednio dopasowane słowa do naszej frazy ogólnej. Teraz bez implementowania filtrów mamy taką funkcjonalność w analyticsie. Od pewnego czasu wystarczy, że przejdziemy do raportu adwords i słów kluczowych, a tam zaznaczymy jako segmentację “dopasowana fraza”. Wtedy przy każdej frazie pojawi się nam dokładnie to co wpisał użytkownik po przejściu na naszą stronę. Bardzo przydatna i uproszona funkcja.
July 22nd, 2010 Comments(0)
Jakie mogą być skutki personalizacji wyników wyszukiwania oraz wprowadzenie historii wyszukiwań? Przede wszystkim takie, że wprowadzają one w błąd niedoświadczonych klientów firm SEO. Niektórzy z klientów minimum raz dziennie wpisują sobie w polu wyszukiwania frazy, na które ich strona jest pozycjonowana i sprawdzają sobie pozycje (pomimo tego, że firma SEO udostępnia panel do monitorowania pozycji). Po wpisaniu niektórych fraz klikają oni w swoją firmową witrynę, w ten sposób powtarzają działania codziennie, jeżeli codziennie wklepując te same frazy odwiedzają oni swoją stronę to po kilku dniach mogą zauważyć znaczne wzrosty wyświetlania swojej witryny w SERP. Dlaczego? Google wprowadziło bowiem historię wyszukiwań, jeżeli widzi ono, że użytkownik często odwiedza z danej frazy jakąś stronę to automatycznie przesuwana jest ona pod tą frazą na wyższe pozycje, z tym że te pozycje są widziane jedynie dla tego jednego użytkownika. Klient cieszy się, że jego strona jest już wysoko, a prawda jest zupełnie inna. Niestety niektóre firmy to wykorzystują, pobierając opłaty za pozycje w top10, których faktycznie jeszcze nie ma.